Zapobieganie emisjom przemysłowym

Przewidywane konsekwencje dla przedsiębiorców wynikające z Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/75/UE z dnia 24 listopada 2010 r. w sprawie emisji przemysłowych - EID

Autor: Michał Jabłoński

  1. Wprowadzenie
  2. Nowa dyrektywa
    1. Nowa rola BAT
    2. Duże źródła spalania
    3. Ochrona gleby i wód podziemnych
    4. Obowiązki sprawozdawcze
    5. Nowe branże
  3. Podsumowanie

 

I. Wprowadzenie

 

Dyrektywa 2008/1/WE w sprawie zintegrowanego zapobiegania zanieczyszczeniom i ich kontroli (IPPC), jest jednym z istotniejszych unijnych aktów prawnych z dziedziny ochrony środowiska. Jej celem jest ograniczenie oddziaływania przemysłu na środowisko poprzez kompleksowe podejście do problemów wynikających z funkcjonowania dużych zakładów przemysłowych na terenie Wspólnoty. Jej zakresem objęte są prawie wszystkie duże podmioty gospodarcze, z większości branż przemysłowych (od hut, przez składowiska odpadów po fermy drobiu), których działalność wywołuje lub może wywoływać istotne negatywne oddziaływanie na środowisko.

Istotą tej dyrektywy jest zintegrowane podejście do kwestii ochrony środowiska kładące nacisk na zapobieganie powstawaniu zanieczyszczeń, a jeżeli jest to niemożliwe, ich ograniczaniu przez podejmowanie przedsięwzięć technicznych, wprowadzanie rozwiązań systemowych i organizacyjnych w sferze prowadzenia działalności produkcyjnej. Dyrektywa wprowadziła obowiązek uzyskania pozwolenia zintegrowanego, które określa warunki funkcjonowania danej instalacji w oparciu o kryteria najlepszych dostępnych techniki (BAT) z uwzględnieniem specyfiki instalacji, lokalnych warunków środowiskowych oraz warunków techniczno-ekonomicznych.

W czasie obowiązywania zapisów istniejącej dyrektywy IPPC ze strony państw członkowskich i przedstawicieli przemysłu pojawiały się liczne głosy, iż jest zbyt wiele dyrektyw dotyczących emisji z zakładów przemysłowych, których przepisy częściowo się pokrywają. Wynikające z nich procedury są skomplikowane, nie do końca skuteczne oraz generują szereg zbędnych obciążeń administracyjnych.

Komisja Europejska uznała, że dyrektywa IPPC nie przynosi efektów, jakie były zakładane u podstaw jej tworzenia. Doświadczenia w jej wdrażaniu w różnych krajach Unii wskazały, że odmiennie podchodzono do traktowania dokumentów referencyjnych BAT (BREF-ów), a tym samym do ustalania wymogów zawartych w pozwoleniach. Komisja Europejska doszła do wniosku, że ma to negatywny wpływ na konkurencyjność rynku wspólnotowego, gdyż podmioty prowadzące działalność w ramach tych samych branż na terenie UE funkcjonują w odmienny sposób, ponosząc nierówne koszty dostosowania do wymogów ochrony środowiska.

Dlatego też w grudniu 2007 r., Komisja Europejska opublikowała projekt dyrektywy w sprawie emisji przemysłowych (IED), będący przekształceniem istniejącej dyrektywy IPPC.

Jego celem miało być ujednolicenie i uproszczenie obowiązujących przepisów wspólnotowych dotyczących emisji przemysłowych, tak aby usprawnić system zapobiegania zanieczyszczeniom powodowanym przez działalność przemysłową oraz ich kontroli. Realizacja przepisów ma umożliwić osiągnięcie wysokiego poziomu ochrony zdrowia ludzi i środowiska naturalnego przy jednoczesnym zmniejszeniu barier administracyjnych.

Proces negocjacyjny, zaplanowany początkowo na półtora roku przeciągnął się do niemal trzech lat, głównie ze względu na rozbieżności pomiędzy krajami członkowskimi na forum Rady UE w najbardziej istotnych kwestiach. Dodatkowo porozumienie pomiędzy krajami członkowskimi wynegocjowane w czerwcu 2009 r., zostało zmodyfikowane przez poprawki Parlamentu Europejskiego, które dążyły do stworzenia bardziej wymagających regulacji i dalszego ograniczenia elastyczności. Efektem kompromisu pomiędzy tekstem wspólnym Rady i poprawkami Parlamentu jest właśnie dyrektywa w sprawie emisji przemysłowych, opublikowana 6 stycznia 2011 r. w Dzienniku Urzędowym UE.

 

II. Nowa dyrektywa

 

Dyrektywa w sprawie emisji przemysłowych (IED) nie jest całkowicie nowym aktem prawnym. Powstała ona z przekształcenia i połączenia w jedną całość obowiązujących już dyrektyw:

  • 2008/1/WE (wcześniej 96/61/WE) w sprawie zintegrowanego zapobiegania zanieczyszczeniom i ich kontroli (IPPC),
  • 2001/80/WE w sprawie ograniczenia emisji niektórych zanieczyszczeń do powietrza z dużych obiektów energetycznego spalania (LCP),
  • 2000/76/WE w sprawie spalania odpadów (WI),
  • 1999/13/WE w sprawie ograniczenia emisji lotnych związków organicznych spowodowanej użyciem organicznych rozpuszczalników podczas niektórych czynności i w niektórych urządzeniach,
  • 78/176/EWG, 82/883/EWG i 92/112/EWG związane z produkcją dwutlenku tytanu,

które stracą ważność z chwilą wdrożenia przepisów nowej dyrektywy, tj., 7 stycznia 2014 r. Wyjątkiem jest Dyrektywa LCP, która wygaśnie 1 stycznia 2016 r.

Obejmie ona zatem sektory przemysłowe które w chwili obecnej muszą już spełniać wymagania ww. dyrektyw. Dodatkowo obowiązkiem uzyskania pozwolenia zintegrowanego poza instalacjami wymienionymi w Załączniku I aktualnie obowiązującej dyrektywy IPPC zostaną objęte nowe rodzaje działalności przemysłowej.

Taka geneza jej powstania powoduje, iż dyrektywa IED to de facto wszystkie powyższe dyrektywy „sklejone” w jedną całość. Mamy zatem w jednym dokumencie osobno regulacje dotyczące wszystkich rodzajów działalności, osobno wymagania wynikające z systemu pozwoleń zintegrowanych, przepisy dotyczące lotnych związków organicznych, spalania odpadów, dużych źródeł spalania itp.

Taka konstrukcja powoduje, że dokument jest skomplikowany, trudno się go czyta i równie trudno będzie stosować – można z całą pewnością stwierdzić, iż cel jakim było ujednolicenie i uproszczenie obowiązujących przepisów nie został w pełni osiągnięty.

 

II.1 Nowa rola BAT

 

Jednym z głównych celów, jakie przyświecały rozpoczęciu prac nad dyrektywą IED było doprecyzowanie i nadanie większej roli instrumentowi jakim są najlepsze dostępne techniki (BAT). W chwili obecnej dokumenty referencyjne opisujące BAT (BREF-BAT Reference Document) stanowią jedynie wytyczne i wskazówki, majce wspierać organy właściwe do wydawania pozwoleń w procesie określania parametrów funkcjonowania instalacji, zapisywanych w pozwoleniu zintegrowanym. Autorzy BREF-ów starali się tam opisać, co i w jaki sposób można osiągnąć stosując określone rozwiązania technologiczne. W samych BREFach znajdują się zapisy mówiące, że przedstawione tam wartości nie są granicznymi wielkościami emisji i nie powinny być w ten sposób rozumiane. Dlatego też pierwotny pomysł Komisji, że to BREF-y zostaną podniesione do rangi aktu prawnego, obowiązującego we wszystkich krajach wspólnoty spotkał się z dużym oporem. Sama konstrukcja tych dokumentów, ich objętość i często brak dostępności we wszystkich językach UE uniemożliwiała realizację planu Komisji.

W celu rozwiązania tego problemu utworzony został nowy rodzaj dokumentu – konkluzje BAT. Stanowić one będą wyciąg z dokumentów BREF i zawierać ich najistotniejsze elementy. Będą przyjmowane w drodze decyzji Komisji Europejskiej, wiec jako takie będą publikowane we wszystkich językach urzędowych UE i – co najważniejsze – będą wprost obowiązujące prawnie. Oznacza to, iż wielkości emisji tam określone mają stanowić normę prawną, która nie powinna być przekroczona w pozwoleniu zintegrowanym. Zależnie od rodzaju działalności gospodarczej może to spowodować istotne zaostrzenie wymagań ochrony środowiska. A to z kolei może zmusić przedsiębiorców do inwestycji w urządzenia ograniczające emisję i w wielu wypadkach generować całkiem pokaźne koszty.

Z drugiej strony praktyka pokazuje, iż w Polsce (jak i w wielu innych krajach) wartości dopuszczalne, określone w pozwoleniach często mają się nijak do rzeczywistej emisji z instalacji, na co wskazują dane z systemu E-PRTR. Organy wydające pozwolenia często (na wniosek samych prowadzących) określają w nich poziomy emisji z dużym marginesem, sięgającym nawet 300%. Nowe regulacje spowodują, iż marszałkowie i starostowie będą zmuszeni włożyć więcej wysiłku w prawidłowe określanie parametrów pozwoleń.

Mimo, że to konkluzje BAT a nie BREF-y będą wiążące prawnie, to właśnie dokumenty referencyjne są kluczowe w nowym systemie, gdyż to na ich podstawie określane są konkluzje, a co za tym idzie parametry pozwoleń. Dlatego niesłychanie ważne jest silniejsze niż dotychczas zaangażowanie się przedsiębiorców w prace Technicznych Grup Roboczych (TWG), które przygotowują BREF-y. Doświadczenie pokazuje, iż najlepsze efekty przynosi współpraca organizacji branżowych, skupiających przedsiębiorców z instytucjami naukowo-badawczymi, pozwalająca na oddelegowanie do TWG osoby dobrze wyposażonej w aktualne dane z danego sektora i nie będącej jednocześnie przedstawicielem żadnego z zainteresowanych zakładów.

Informacje na temat stanu prac nad poszczególnymi BREF-ami, listy członków TWG oraz inne przydatne informacje z tego zakresu znaleźć można na stronach Europejskiego Biura IPPC w Sewilli lub na stronach Ministerstwa Środowiska.

Oczywiście wiadomym jest, że przestrzeganie wymagań emisyjnych zapisanych w BREF-ach nie zawsze będzie możliwe. Na szczęście odrobina elastyczności została pozostawiona poprzez możliwość udzielania pozwoleń z odstępstwami od wartości określonych w konkluzjach BAT. Zapisy te miałyby zastosowanie jedynie w sytuacji, gdy w ocenie organu wydającego pozwolenie osiągnięcie przez instalację poziomów emisji określonych w konkluzjach BAT prowadziłoby do nieproporcjonalnie wysokich kosztów w stosunku do korzyści dla środowiska. Przy przeprowadzaniu takiej oceny organ wydający pozwolenie powinien wziąć pod uwagę położenie geograficzne, lokalne warunki środowiskowe, charakterystykę techniczną instalacji oraz inne czynniki mające wpływ na funkcjonowanie instalacji oraz na środowisko jako całość.

Wynika stąd, że w interesie prowadzących instalację będzie dostarczenie odpowiedniej jakości dokumentacji dającej solidne podstawy organowi wydającemu pozwolenie do wydania pozwolenia z takim odstępstwem. Dodatkowo Komisja Europejska będzie powiadamiana o każdym takim przypadku i będzie mogła określić niewiążące kryteria do ich udzielania. Przykładem podanym przez Komisję, dla jakiego rodzaju sytuacji wprowadzono te zapisy są piece szklarskie, pracujące w trybie ciągłym nawet do 15 lat, w których praktycznie niemożliwe jest dokonanie modyfikacji w trakcie jego funkcjonowania.

Wszystkie instalacje, które już posiadają pozwolenia zintegrowane będą musiały mieć je dostosowane do wymogów Dyrektywy IED do 7 stycznia 2014 r. Od tego roku będą też musiały spełniać wymogi emisyjne wynikające z konkluzji BAT – o ile zostaną one do tego czasu opublikowane przez Komisję Europejską. Dodatkowo po przyjęciu konkluzji BAT (niezależnie czy przed czy po tym dniu) podmioty powinny dostosować się do wymagań emisyjnych tam zawartych w ciągu 4 lat od daty ich oficjalnej publikacji.

 

II.2 Duże źródła spalania

 

Wspomniana wyżej zmiana roli BAT dotknie wszystkich przedsiębiorców, którzy prowadzą instalacje wymagające pozwoleń zintegrowanych. Jednak szczególnie istotne zmiany nowa dyrektywa przyniesie sektorowi energetycznemu. Jedną z kluczowych kwestii jest zakończenie przez Komisję rozważań, w jaki sposób należy liczyć moc instalacji. Dla przypomnienia, dotychczasowa dyrektywa LCP definiowała to niezbyt precyzyjnie, dlatego też np. Polska liczyła moc poszczególnych kotłów jako oddzielnych instalacji natomiast Komisja chciała (i zapisała to wprost w nowej dyrektywie), aby moc poszczególnych kotłów połączonych do wspólnego komina sumować. Ma to ogromne konsekwencje, gdyż prowadzący instalację z czterema kotłami po 50MW każdy, który do tej pory musiał spełniać standardy emisyjne jak dla instalacji o mocy 50MW, po wejściu w życie nowych przepisów będzie musiał sprostać wymaganiom określonym dla instalacji o mocy 200MW.

Same standardy także ulegną znacznemu zaostrzeniu - znaleźć je można w Załączniku V. Poniżej przedstawiono przykładowe różnice pomiędzy wymaganiami obecnymi i nowymi w zakresie emisji SOx:

MOC

[MW]

SO2

węgiel

paliwo ciekłe

gaz

50-100

2000

400

1700

350

35

35

100-300

2000-400

250

1700

250

35

35

300-500

2000-400

200

1700-400

200

35

35

> 500

400

200

400

200

35

35

Należy podkreślić, że to wartości określone w konkluzji BAT (w chwili obecnej prace nad dokumentem BREF dla LCP dopiero się rozpoczynają na forum odpowiedniej Technicznej Grupy Roboczej) mają stanowić docelowy standard i zapewne będą jeszcze bardziej wyśrubowane. Poziomy emisji określone w Załączniku V Dyrektywy IED stanowią jedynie absolutne minimum i granicę, której przekroczenie będzie niemożliwe przy udzielaniu pozwoleń z odstępstwami od poziomów wskazanych w konkluzjach BAT.

Dodatkowo Dyrektywa IED nakłada wymóg prowadzenia ciągłych pomiarów stężeń SOx, NOx i pyłów dla źródeł (w nowym rozumieniu tego pojęcia) o mocy powyżej 100 MW, a także wymóg przeprowadzania co najmniej raz w roku pomiarów emisji całkowitej rtęci w źródłach opalanych węglem.

Ze względu na wagę sektora energetycznego w gospodarce państw członkowskich udało się dla niego wynegocjować pewne mechanizmy derogacyjne, które pozwolą rozłożyć w czasie wymagane zmiany (i co za nimi idzie – koszty).

Dyrektywa IED przewiduje cztery takie rozwiązania, z których kraje mogą skorzystać wprowadzając jej zapisy:

  1. Krajowy Plan Przejściowy (Transitional National Plan) – kraje członkowskie mogą wprowadzić mechanizm stopniowej redukcji emisji w latach 2016 – 2020, tak aby po 1 stycznia 2020 wszystkie instalacje spełniały co najmniej wymogi określone w Załączniku V Dyrektywy. Plan ten musi uzyskać akceptację Komisji Europejskiej.
  2. Opt-out” – instalacje, które będą zamknięte przed 1 stycznia 2023 i w latach 2016-2023 nie przepracują więcej niż 17 500 godzin mogą być zwolnione z nowych wymagań emisyjnych;
  3. Źródła szczytowe –pracujące nie więcej niż 1500 godz. na rok, mogą mieć określone łagodniejsze parametry eksploatacji;
  4. Ciepłownictwo sieciowe – gdy co najmniej 50% ciepła wytwarzanego jest na potrzeby publicznej sieci ciepłowniczej przez instalacje o mocy poniżej 200 MW - są zwolnione z nowych wymagań emisyjnych do 31 grudnia 2022 r.

Wszystkie instalacje energetycznego spalania, które już posiadają pozwolenia zintegrowane i nie będą objęte żadnymi mechanizmami derogacyjnymi będą musiały spełniać co najmniej standardy określone w Załączniku V od 1 stycznia 2016 r.

Jak wspomniano wyżej, wymogi wynikające z konkluzji BAT będą obowiązujące od 6 stycznia 2014 r. Ponadto zakończenie prac nad dokumentem BREF dla LCP (i publikacja konkluzji) spodziewane jest ok. 2014 r., zatem zgodnie z tym co napisano wyżej wymagania emisyjne w nich zawarte będą obowiązywać po czterech latach, tj. ok. 2018 r.

 

II.3 Ochrona gleby i wód podziemnych

 

Ochrona gleby i wód podziemnych to trzecia istotna zmiana, którą niesie ze sobą Dyrektywa IED. Do tej pory kwestie te sprowadzały się w zasadzie do zapisu, że po zakończeniu działalności prowadzący instalację ma obowiązek przywrócić teren do „zadowalającego stanu”. Jednak brak innych unijnych regulacji w tym zakresie spowodował, iż Komisja Europejska duża wagę przykładała do kwestii ochrony gleby podczas negocjacji nad Dyrektywą IED. Prace nad Dyrektywą Glebową, która miałaby regulować te kwestie dla wszystkich podmiotów (nie tylko posiadających pozwolenia zintegrowane) są regularnie zawieszane ze względu na opór krajów członkowskich – szacowane koszty kolejnych pomysłów przerażają nawet tak bogate kraje jak Holandia czy Niemcy.

Początkowe, niezwykle restrykcyjne pomysły Komisji zawarte w projekcie Dyrektywy IED spotkały się z silnym sprzeciwem i zostały złagodzone i „rozmyte” do poziomu, który możemy znaleźć w nowej dyrektywie.

Przede wszystkim nowe obowiązki „glebowe” będą dotyczyć jedynie instalacji, których funkcjonowanie obejmuje wykorzystanie, produkcję lub uwalnianie substancji stwarzających zagrożenie. A co to za substancje? Otóż tego nie jest pewien nawet autor zapisów, czyli Komisja Europejska. Ich definicja zawarta w dyrektywie wskazuje na art. 3 Rozporządzenia WE 1272/2008 w sprawie klasyfikacji, oznakowania i pakowania substancji i mieszanin. A tam z kolei opisane są jedynie ogólne właściwości tego typu substancji. I nie jest też jasne, czy chodzi o wszystkie substancje, czy tez o te, które stanowią zagrożenie dla gleby i środowiska wodnego. Kwestia ta zostanie zapewne doprecyzowana przez Komisję Europejską, natomiast w polskim prawie najprawdopodobniej substancje te zostaną określone w stosownym rozporządzeniu Ministra Środowiska.

W każdym razie prowadzący tego typu instalację będzie musiał sporządzić tzw. sprawozdanie bazowe i załączyć je do wniosku o wydanie pozwolenia lub (w przypadku instalacji istniejących) do wniosku o pierwszą istotną zmianę pozwolenia zintegrowanego. W dokumencie tym będą musiały się znaleźć informacje niezbędne do ustalenia stanu skażenia gleby i wód podziemnych, tak, aby możliwe było porównanie ze stanem po ostatecznym zakończeniu działalności. Szczegółowy rodzaj informacji tam zawartych określi dopiero Komisja Europejska, tak więc w chwili obecnej zakres sprawozdania bazowego nie jest znany. W samym pozwoleniu zintegrowanym natomiast organ nałoży na prowadzącego obowiązek przeprowadzania okresowego monitoringu wód podziemnych co najmniej raz na pięć lat oraz gleby co najmniej raz na dziesięć lat – chyba że monitoring opierał się będzie na systematycznej ocenie ryzyka zanieczyszczenia substancjami stwarzającymi zagrożenie.

Kolejny etap działania nowych regulacji rozpoczyna się z chwilą ostatecznego zakończenia działalności instalacji. Prowadzący musi wtedy ponownie określić stan skażenia gleby i wód podziemnych. Jeżeli wynik badań wykaże, iż nastąpiło znaczące zanieczyszczenie wywołane przez działanie instalacji w stosunku do stanu określonego w sprawozdaniu bazowym, prowadzący będzie musiał przywrócić teren do tego stanu (o ile będzie to wykonalne).

Dodatkowo, gdy skażenie wywołane na skutek dozwolonych w pozwoleniu zintegrowanym działań (także zanim raport bazowy został sporządzony lub nie był wymagany) będzie stwarzać znaczące zagrożenie dla zdrowia ludzi lub środowiska prowadzący musi zapewnić, że zostanie ono usunięte. Co kryje się pod terminem „znaczące zagrożenie” - nie jest jak na razie wiadome.

 

II.4 Obowiązki sprawozdawcze

 

Nowe obowiązki prowadzących działalność wymagającą uzyskania pozwolenia zintegrowanego dotyczą także kwestii sprawozdawczości. Pojawił się nowy wymóg, znany częściowo z rozporządzenia Ministra Środowiska o standardach emisyjnych, zobowiązujący prowadzących instalację do informowania właściwego organu (w Polsce będą to prawdopodobnie wojewódzkie inspektoraty ochrony środowiska) o wystąpieniu zakłóceń w procesach technologicznych i operacjach technicznych, które prowadziły do naruszenia warunków pozwolenia.

Ponadto w pozwoleniach zintegrowanych zapisywany będzie obowiązek corocznego przekazywania organowi właściwemu informacji (w tym podsumowania wyników monitorowania wielkości emisji w formacie umożliwiającym porównanie ich z najlepszymi dostępnymi technikami) pozwalającej na przeprowadzenie przez organ oceny zgodności z warunkami określonymi w pozwoleniu. Niestety postulat wielu krajów, aby ten obowiązek sprawozdawczy był połączony z raportowaniem w systemie E-PRTR nie zyskał poparcia Komisji Europejskiej.

Doprecyzowane zostały zapisy dotyczące przeprowadzania przez organy analizy wydanych pozwoleń (które mają być przeprowadzane po ukazaniu się nowych konkluzji BAT dla danej branży). Dyrektywa stanowi, że na żądanie organu przeprowadzającego analizę prowadzący instalację będzie musiał przedłożyć informacje niezbędne do celów ponownego rozpatrzenia warunków pozwolenia (jeżeli zajdzie taka konieczność), w szczególności wyniki monitorowania emisji i inne dane umożliwiające porównanie eksploatacji instalacji z najlepszymi dostępnymi technikami opisanymi w odpowiednich konkluzjach BAT oraz z poziomami emisji tam określonymi.

 

II.5 Nowe branże

 

Dyrektywa IED obejmie także swoim zakresem nowe branże działalności gospodarczej, które będą musiały spełniać jej wymagania od 7 lipca 2015 r.

  • Produkcja w instalacjach przemysłowych płyt drewnopochodnych: płyt o wiórach zorientowanych (OSB), płyt wiórowych lub płyt pilśniowych o wydajności przekraczającej 600 m³ dziennie.
    Tutaj znajdą się duże zakłady produkujące panele podłogowe, sklejki itp., w produkcji których wykorzystuje się niebezpieczne substancje chemiczne. Wg wstępnych szacunków pozwolenie zintegrowane po raz pierwszy uzyskać będzie musiało ok. 10 podmiotów w naszym kraju.
  • Konserwacja drewna i produktów z drewna produktami chemicznymi o wydajności przekraczającej 75 m3 dziennie, innymi niż przeznaczonymi wyłącznie do stosowania w przypadku sinizny.
    Ta kategoria dotyczyć będzie wszelkiego rodzaju nasycalni produktów drewnianych (np. mebli, podkładów kolejowych) oraz innych dużych podmiotów w których konserwuje się drewno. Wydaje się, iż w Polsce nowe obowiązki dotkną ok. 20 podmiotów.
  • Oczyszczanie ścieków nieobjętych dyrektywą 91/271/EWG i pochodzących z instalacji objętych rozdziałem II prowadzonych przez niezależnego operatora.
    Zapisy te z kolei dotyczą tych oczyszczalni ścieków, które mają własną osobowość prawną, nie przyjmują ścieków komunalnych (i nie są objęte regulacjami z nimi związanymi) i oczyszczają ścieki z instalacji wymagających pozwoleń zintegrowanych. Podobnie jak wyżej, ok. 20 nowych przedsiębiorców wejdzie w zakres Dyrektywy IED.
  • Wychwytywanie strumieni CO2 z instalacji objętych niniejszą dyrektywą na użytek geologicznego składowania zgodnie z dyrektywą 2009/31/WE
    Pod tym niezbyt jasnym punktem Załącznika I Dyrektywy IED kryją się tzw. instalacje CCS, mające wyłapywać CO2 ze spalin np. elektrowni węglowych. W chwili obecnej jest to jednak odległa przyszłość – choć niewykluczone, że w związku z coraz większymi kosztami emisji CO2 któraś z dużych polskich elektrowni pokusi się o tego typu instalację.

Dodatkowo zmianie ulega brzmienie kilku punktów Załącznika I, przez co obowiązkiem uzyskania pozwolenia zintegrowanego mogą zostać objęte nowe instalacje - a niektóre istniejące być może wypadną poza zakres Dyrektywy (zmiany brzmienia oznaczono podkreśleniem):

  1. Produkcja poprzez procesy biologiczne substancji chemicznych na skalę przemysłową,
  2. Mielenie, mieszanie lub przepakowywanie odpadów niebezpiecznych w instalacjach o wydajności przekraczającej 10 ton dziennie przed poddaniem ich unieszkodliwianiu lub odzyskowi;
  3. Unieszkodliwianie lub odzyskiwanie odpadów innych niż niebezpieczne w spalarniach i współspalarniach odpadów o wydajności przekraczającej 3 Mg na godzinę;
  4. Odzysk lub kombinacja odzysku i unieszkodliwiania, odpadów innych niż niebezpieczne o wydajności przekraczającej 75 ton dziennie z wykorzystaniem następujących działań i z wyłączeniem działań objętych przepisami dyrektywy 91/271/EWG dotyczącej oczyszczania ścieków komunalnych:

     

    1. obróbka biologiczna,
    2. obróbka wstępna odpadów przeznaczonych do spalenia lub współspalenia,
    3. obróbka żużlu i popiołów
    4. obróbka w strzępiarkach odpadów metalowych, w tym zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego oraz pojazdów wycofanych z eksploatacji i ich części;

Jeżeli jedynym rodzajem działalności w zakresie obróbki odpadów jest fermentacja beztlenowa, próg wydajności dla tej działalności wynosi 100 ton dziennie.

  1. Czasowe magazynowanie odpadów niebezpiecznych o całkowitej pojemności przekraczającej 50 ton, z wyjątkiem czasowego magazynowania w oczekiwaniu na zbiórkę w miejscu wytworzenia odpadów;
  2. Obróbka i przetwórstwo poza wyłącznym pakowaniem następujących surowców przetworzonych lub nieprzetworzonych do celów wytwarzania produktów spożywczych lub paszy z:

     

    1. wyłącznie surowców roślinnych, o wydajności dziennej przekraczającej 300 ton produktu końcowego. Jeżeli instalacja jest eksploatowana nie dłużej niż przez 90 kolejnych dni w danym roku próg wydajności wynosi 600 ton dziennie;
    2. surowców pochodzenia zwierzęcego i roślinnego, w produktach łączonych i osobnych, o wydajności dziennej produktu końcowego przekraczającej:

       

      1. 75 ton jeżeli A wynosi 10 lub więcej; lub
      2. [300- (22,5 x A)] w pozostałych przypadkach
        gdzie „A” oznacza część materiału zwierzęcego (w procentach wagi) w odniesieniu do wydajności produkcji produktu końcowego

Wg wstępnych szacunków ok. 200 istniejących instalacji znajdzie się w zakresie nowej Dyrektywy IED i będzie musiało uzyskać pozwolenie zintegrowane do 6 lipca 2015 r.

Ponadto nowe przepisy umożliwiają zmianę zapisu definiującego instalacje do produkcji wyrobów ceramicznych „o zdolności produkcyjnej ponad 75 ton na dobę lub o pojemności pieca przekraczającej 4 m3 i gęstości ponad 300 kg wyrobu na m3 pieca” na taki, w którym wszystkie trzy warunki (zdolność produkcyjna, pojemność i gęstość) będą musiały być spełnione, aby instalacja wymagała uzyskania pozwolenia zintegrowanego. Jeżeli analiza wykaże, iż taka zmiana nie wpłynie negatywnie na środowisko, pozwoli to wyłączyć szereg niewielkich cegielni z zakresu Dyrektywy IED.

 

III. Podsumowanie

 

Dyrektywa w sprawie emisji przemysłowych uchwalona została niejako w cieniu negocjacji dotyczących pakietu energetyczno-klimatycznego i problemów dotyczących handlu uprawnieniami do emisji – które jako bardziej „medialne” były na pierwszych stronach gazet. Jednak dla polskiego (i nie tylko) przemysłu wydaje się ona mieć bardziej istotne znaczenie – choćby ze względu na fakt, iż przekroczenia emisji CO2 można rozwiązać dokupując brakujące uprawnienia do emisji, co jest kosztowne – ale pozwala dalej funkcjonować. Natomiast nieprzestrzeganie wymagań Dyrektywy IED – czyli brak wymaganego pozwolenia zintegrowanego oznacza wstrzymanie działalności zakładu.

Obciążenia (i co za tym idzie koszty) wdrożenia nowych przepisów są w zasadzie niemożliwe do oszacowania, biorąc pod uwagę fakt, iż zawartość konkluzje BAT nie jest jeszcze całkowicie znana, a dla nowych rodzajów działalności pozostaje jak dotychczas tajemnicą Komisji Europejskiej.

Dotychczasowe doświadczenia z wdrażania m.in. „starej” Dyrektywy IPPC pozwalają jednak sądzić, iż nasz rodzimy przemysł poradzi sobie z nowymi wymaganiami, pozostając nadal konkurencyjny w stosunku do innych krajów Wspólnoty. Niezbędna jest jednak większa współpraca pomiędzy przedsiębiorcami (w ramach m.in. organizacji branżowych, także tych międzynarodowych) i przedstawicielami administracji. Ma to szczególnie istotne znaczenie przy tworzeniu dokumentów referencyjnych BREF – silny, wspólny głos ma większe szanse zostać usłyszanym w Brukseli.

 

Więcej informacji na stronach:

Ministerstwa Środowiska (m.in. tłumaczenia BREF, informacje nt. pozwoleń zintegrowanych)

 

Biura IPPC w Sevilli (j.angielski)