Czy rybołów powróci do Puszczy Augustowskiej?

Rybołów (Pandion haliaetus) należy w Polsce do najbardziej zagrożonych gatunków ptaków szponiastych. w przeciwieństwie do bielika (Haliaeetus albicilla), wykazującego od 20 lat dynamiczny przyrost liczebności, a zasiedlającego podobne środowiska, jest gatunkiem wyraźnie ustępującym.

Z wieloletnich obserwacji ornitologów wynika, że w latach 80. XX w. gniazdowało w Polsce tylko 30 par rybołowa. Od tego czasu liczebność gatunku powoli wzrastała, dochodząc w połowie lat 90. ub. wieku do sześćdziesięciu, a w 2000 r. do ponad siedemdziesięciu par lęgowych. w ostatnich latach nastąpił jednak regres i obecnie gniazduje w Polsce tylko około czterdziestu par. Areał lęgowy ograniczony jest do Pomorza Zachodniego i części Wielkopolski oraz Krainy Wielkich Jezior Mazurskich. Obserwowane tendencje w polskiej populacji rybołowa wyraźnie różnią się od odnotowywanych na wschodzie Niemiec. Od lat 70., kiedy to naliczono tam siedemdziesiąt trzy pary, obserwowany jest stały wzrost populacji, aż do 470 par gniazdujących ostatnio. Informacje o ptakach obrączkowanych wskazują, że na zachodzie Polski zajmują rewiry głównie ptaki pochodzące z Niemiec, rozprzestrzeniające się na wschód. Rybołów liczny jest również w Skandynawii, gdzie gniazduje około 5 tys. par. w okresie wędrówek większość spotykanych w Polsce osobników to właśnie ptaki fińskie.

Gdzie woda czysta i stare sosny

Rewir lęgowy rybołowa obejmuje czyste jeziora i stare drzewostany sosnowe. Do niedawna ptaki te budowały gniazda wyłącznie na wierzchołkach sosen górujących nad drzewostanem w pobliżu jezior. Niedostatek takich miejsc nad czystymi wodami mógł być jedną z przyczyn spadku liczebności tych ptaków. w Niemczech od dziesięciu lat rybołowy coraz liczniej budują gniazda na słupach energetycznych w pobliżu jezior, dzięki czemu w znacznym stopniu uniezależniły się od obecności starych sosen. w Polsce dotychczas stwierdzono tylko dwa takie gniazda. Rybołów jest gatunkiem wyspecjalizowanym pokarmowo, żywi się prawie wyłącznie rybami – stanowią one niemal 100 procent jego ofiar. Spadek liczebności polskiej populacji nie powinien być jednak związany z ograniczoną dostępnością pokarmu – czystość polskich jezior i ich zasobność w ryby nie uległy widocznemu pogorszeniu w ostatnich latach.

Ochrona strefowa

Rybołów od 1983 r. podlega ochronie strefowej. Wokół miejsc gniazdowych wytyczane są całoroczne strefy ścisłe o promieniu do 200 m i strefy częściowe – o promieniu do 500 m – obowiązujące od 1 marca do 31 sierpnia. z danych Komitetu Ochrony Orłów w Polsce wynika, że jedną z ważnych przyczyn spadku liczebności gatunku jest nielegalny odstrzał ptaków, głównie w sąsiedztwie stawów rybnych. w latach 1993–2004 tzw. średni sukces lęgowy rybołowa, czyli odsetek lęgów zakończonych pomyślnie, wynosił 61 proc. Ze statystyki wynika, że para przystępująca do lęgu wyprowadza przeciętnie 1,18 młodego, a para kończąca lęg pomyślnie – 1,93 młodego. Jest to dobry wskaźnik, mimo to liczebność gatunku w Polsce maleje. Dodatkowo do zniszczenia lęgów przyczyniają się drapieżniki: dorastające pisklęta padają najczęściej ofiarą puchacza lub bielika. Drugą, ważną przyczyną strat są upadki lub rozsypanie się gniazd, które ze względu na szczytową lokalizację często są niestabilne i niszczone przez silne wiatry. Od 1992 r. ornitolodzy z KOO budują sztuczne gniazda dla rybołowa. Dotychczas wybudowano ich 175, w tym 14 w latach 2004 – 2005. Ornitolodzy zarówno wymieniają mało stabilne gniazda, aby zapobiec ich zniszczeniu, jak i zakładają w celu przywabienia ptaków nowe plat formy w potencjalnych rewirach. Obecnie blisko połowa krajowej populacji gniazduje na sztucznych konstrukcjach.

Z zachowanych danych ornitologicznych wynika, że w Puszczy Augustowskiej rybołów gniazdował do końca XIX w. Brakuje danych z pierwszej połowy XX w., wiadomo jednak, że w minionym półwieczu nie był to gatunek lęgowy na tym obszarze. w ostatniej dekadzie ub. wieku pojedyncze osobniki nielicznie, ale regularnie obserwowane były nad jeziorami augustowskimi, głównie w okresie wędrówek (w maju i sierpniu-wrześniu).

Inwentaryzacja, rozpoznawanie głosów, budowa sztucznych gniazd

Z inicjatywy leśników z Nadleśnictwa Augustów niedawno podjęto próbę zachęcenia rybołowów do zagnieżdżenia się w Puszczy Augustowskiej przez zainstalowanie sztucznych gniazd. Zorganizowano także, w kwietniu, warsztaty w siedzibie nadleśnictwa, poświęcone tematowi ochrony i ekologii ptaków drapieżnych. Uczestniczyło w nich około 60 osób: niemal cała Służba Leśna Nadleśnictwa Augustów, a także delegacje z innych nadleśnictw puszczańskich oraz Wigierskiego Parku Narodowego. w trakcie zajęć prowadzonych przez ornitologów z KOO oraz Leśnego Zakładu Doświadczalnego w Rogowie uczestnicy warsztatów mieli okazję zapoznać się m.in. z biologią i metodami inwentaryzacji sów, łącznie z prezentacją głosów zakończoną konkursem na rozpoznawanie gatunków. Kolejnym punktem szkolenia były informacje o rozmieszczeniu i liczebności ptaków drapieżnych w Polsce oraz o ochronie strefowej. w dyskusji zwrócono uwagę na konieczność informowania nadleśnictw przez ornitologów o ich pobycie na terenie stref ochronnych. Rozmawiano także o wpływie populacji licznych gatunków ptaków drapieżnych na ofiary, m.in. głuszca i cietrzewia. Część poświęcona rozpoznawaniu ptaków szponiastych połączona była z ćwiczeniami praktycznymi w identyfikacji piór drapieżników przy wykorzystaniu pakietu edukacyjnego Komitetu Ochrony Orłów. Prezentowano też wyniki badań związanych z występowaniem bielika w Puszczy Augustowskiej oraz założeń i uwarunkowań programu ochrony rybołowa. Nasłuchiwano również głosów terytorialnych puchacza, co uwieńczyło sukcesem poszukiwania nowego stanowiska tego gatunku w Puszczy Augustowskiej.

Uczestnicy warsztatów podjęli się też instalacji sztucznego gniazda, przywiezionego do Augustowa z Lasów Rogowskich. w wybranym wcześniej miejscu, w kępie 150-letnich sosen nad Jeziorem Studzienicznym, przy asyście tylko kilkunastu osób, jeden z ornitologów wspiął się na górującą sosnę i zainstalował mechanizm do wciągnięcia gniazda. Kilka górnych gałęzi zostało usuniętych, aby gniazdo mogło górować nad otoczeniem, co jest zgodne z wymaganiem rybołowów. Nowe lokum zostało przybrane świeżymi gałęziami sosny w oczekiwaniu na lokatorów (pierwsze powracające z zimowisk rybołowy pojawiają się w Polsce w kwietniu).

Wkrótce i inni uczestnicy warsztatów będą mieli okazję do wypróbowania własnych sił przy wspinaczce na drzewa i budowaniu gniazd. Ornitolodzy i leśnicy planują instalację kolejnych dziewięciu gniazd w pobliżu dużych jezior na terenie Puszczy Augustowskiej, aby stworzyć możliwość osiedlenia się kolejnym parom rybołowa. Może okazać się jednak, że potencjalny rewir, uznany za optymalny dla tego gatunku, będzie mało atrakcyjny i nie zostanie zajęty. Dlatego, aby zwiększyć szanse powodzenia programu ochronnego, konieczne jest usytuowanie kilku gniazd w osobnych rewirach. Czy jednak rybołów powróci do Puszczy Augustowskiej – czas pokaże. Bardzo zależy na tym i leśnikom, i ornitologom.

Dorota Zawadzka
Artykuł udostępniony przez Centrum Informacyjne Lasów Państwowych w Warszawie (7 lipca 2006 r.)