Gorące punkty w odwrocie

Postęp w ochronie Bałtyku

Wzrost zagrożenia środowiska Morza Bałtyckiego, był przyczyną zorganizowania we wrześniu 1990r. w Ronneby w Szwecji Konferencji Morza Bałtyckiego, na której spotkali się premierzy państw nadbałtyckich. Konferencja gościła również przedstawicieli Czech, Norwegii, Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (EEC) i czterech banków rozwoju o wielostronnych powiązaniach. Wynikiem Konferencji było przyjęcie Deklaracji Morza Bałtyckiego 1990 (ang. Baltic Sea Declaration), która wezwała m.in. do opracowania i wdrożenia „wspólnego wszechstronnego programu działań na rzecz ochrony środowiska Morza Bałtyckiego”.

Celem programu Bałtyckiego przyjętego podczas Konferencji Ministrów Ochrony Środowiska w 1992r. jest zaprojektowanie działań naprawczych niezbędnych do przywrócenia środowisku Morza Bałtyckiego równowagi ekologicznej. Przeprowadzenie tych działań musi być możliwe zarówno pod względem technicznym, jak i finansowym. Program ma być zrealizowany w dwudziestoleciu 1993-2012.

Jednym z elementów programu są działania inwestycyjne w wybranych punktowych i niepunktowych źródłach zanieczyszczeń (tzw. gorących punktach, ang. hot spots). Listę gorących punktów tworzą szczególnie groźne dla Bałtyku źródła zanieczyszczeń z przemysłu, aglomeracji miejskich i rolnictwa. Nadrzędnym celem programu jest skupienie się na miejscach, gdzie zaproponowane inwestycje najbardziej przyczyniają się do zmniejszenia presji na środowisko Morza Bałtyckiego. Po spełnieniu określonych standardów środowiskowych międzynarodowe forum Komisji Helsińskiej HELCOM decyduje o skreśleniu danego obiektu z listy.

Pierwotnie zidentyfikowano 132 gorące punkty na całym obszarze zlewni Bałtyku. Kilka z nich to duże obszary miejsko-przemysłowe charakteryzujące się szeregiem problemów w zakresie ochrony środowiska. W wyniku działań inwestycyjnych i naprawczych do chwili obecnej z listy Programu Bałtyckiego skreślonych zostało 58 pozycji.

W polskiej części zlewiska Morza Bałtyckiego pierwotnie ujęto w programie najwięcej, bo 37 gorących punktów. Ogółem jak już wspomniano było tych punktów 132, z czego 3 Polska dzieliła z krajami sąsiednimi. Rzeczywista liczba punktów w polskiej części była większa, gdyż część z nich zawierała dwa lub więcej obiektów. Przyczyna tak dużej liczby polskich hot spots wiąże się bez wątpienia ze specyficzną sytuacją Polski – obszar kraju w 99,7% leży w zlewisku Morza Bałtyckiego, a część ta obejmuje 311.900 km2 i zamieszkiwana jest przez ok. 40 milionów ludzi (całkowita powierzchnia zlewiska wynosi ponad 1,7 mln km2 i zamieszkiwana jest przez ponad 80 mln ludzi). Duże znaczenie ma też układ hydrograficzny kraju – prawie 90% odpływu rzecznego prowadzą Wisła i Odra, pozostałe 10% wnosi 10 rzek Przymorza.

W 2001r. polskie gorące punkty zostały zrewidowane, aby lepiej poznać zmiany, jakie zaszły w regionie od powstania Programu Bałtyckiego. Dotychczas 27 polskich lokalizacji zostało skreślonych z listy. Fakt ten należy uznać za znaczący sukces, obrazujący postęp w dziedzinie ochrony środowiska w naszym kraju oraz wpływającym na kreowanie pozytywnego wizerunku Polski na arenie międzynarodowej. Znaczne zmiany dotyczące statusu przedsiębiorstw, prywatyzacja, zamknięcie niektórych zakładów oraz ograniczenie produkcji przez inne przyczyniły się do poprawy sytuacji, jaką dziś obserwujemy. Pozytywny rozwój w dziedzinie ochrony środowiska Morza Bałtyckiego skutkuje również będzie większą poprawą stanu środowiska w samej Polsce.

Większość inwestycji w hot spots jest finansowana przez same przedsiębiorstwa. Innym znaczącym źródłem finansowania są fundusze ekologiczne oraz krajowe banki państwowe i komercyjne. Udział środków zagranicznych we wdrażaniu działań środowiskowych był do 2004r. raczej niewielki, natomiast obecnie coraz większą rolę odgrywać będą fundusze strukturalne Unii Europejskiej. Niewątpliwie widoczny postęp i osiągnięte w ostatnich latach wyniki w ochronie środowiska są dowodem skuteczności działania zintegrowanego systemu finansowania ochrony środowiska w Polsce. Należy zaznaczyć, że łącznie aż 25 zakładów przemysłowych i miejskich oczyszczalni ścieków z 27 usuniętych gorących punktów zostało skreślonych z Programu Bałtyckiego w latach 2001-2003.

Obecnie w polskiej części listy programu pozostaje 21 źródeł punktowych (7 przemysłowych i 14 komunalnych), 2 źródła obszarowe (rolnicze) i 2 zalewy przybrzeżne.

Komunalne gorące punkty w Polsce

Zgodnie z wynegocjowanymi okresami przejściowymi, Dyrektywa 91/2713/EEC dotycząca oczyszczania ścieków komunalnych zostanie wdrożona w Polsce do roku 2015. Terminy wejścia w życie tych przepisów zostały zróżnicowane i uzależnione od wielkości aglomeracji. Szacuje się, że łączny koszt wyposażenia aglomeracji w oczyszczalnie ścieków oraz rozbudowy i modernizacji systemów kanalizacji zbiorczej wyniesie ponad 9 mld EUR.

Dotąd usunięto z listy 9 polskich oczyszczalni ścieków. W dalszym ciągu do gorących punktów zaliczanych jest 10 oczyszczalni oraz 4 obszary regionu Katowic. Prowadzone w nich działania inwestycyjne są zaawansowane w różnym stopniu. Jednak w 9 przypadkach można w przybliżeniu określić czas spełnienia przez nie warunków niezbędnych do rozpoczęcia procedury skreślenia z listy. Na 2007r. zaplanowano wybudowanie oczyszczalni ścieków w Szczecinie, a najodleglejsza data - 2009r. – to termin zakończenia rozbudowy oczyszczalni „Czajka” w Warszawie.

Przemysłowe gorące punkty w Polsce

Realizacja zaleceń Komisji Helsińskiej HELCOM skierowanych do przemysłu stanowi ważny element polityki ekologicznej państwa. Ograniczanie korzystania ze środowiska, inwestycje i modernizacje, a w niektórych przypadkach ograniczenie wielkości produkcji lub jej całkowite zaniechanie doprowadziło do skreślenia 16 polskich zakładów przemysłowych z listy. Obecnie pozostało na niej 7 zakładów. Najbardziej skomplikowana jest sytuacja Zakładów Chemicznych “Organika-Azot” w Jaworznie. Koszty rekultywacji zanieczyszczonych gruntów fabrycznych oraz likwidacja zagrożeń powodowanych poprzez stare, nieuszczelnione składowiska odpadów niebezpiecznych oszacowane zostały na 100 mln PLN.

Zalewy przybrzeżne

W Polsce dwa zalewy przybrzeżne uznane zostały za hot spots i umieszczone na liście Programu Bałtyckiego. Oba są obszarami transgranicznymi: Zalew Wiślany i Zalew Szczeciński. Głównym problemem związanym ze środowiskiem zalewów jest ładunek zanieczyszczeń dostający się do akwenów rzekami ze zlewni, powodujący eutrofizację. Poza eutrofizacją problemem jest tez skomplikowany, składający się z wielu elementów model administracji publicznej oraz transgraniczny charakter obszarów. Te specyficzne miejsca wymagają sformułowania i wdrożenia specjalnych programów zintegrowanego zarządzania, a tym samym wprowadzenia idei zrównoważonego rozwoju w życie.

Biorąc pod uwagę planowany harmonogram inwestycji, można oczekiwać, że przed zakończeniem Programu Bałtyckiego, tj. do 2012 roku, wszystkie polskie komunalne i przemysłowe gorące punkty zostaną skreślone.